Test tolerancji – Książkowo czyta

Komisarz Suda i aspirant Widełka na nowym tropie…

W styczniu bieżącego roku przeczytałam książkę „Echo serca”, która ukazuje śledztwo i związane z nim perypetie komisarz Iwony Sudy, starszego aspiranta Błażeja Widełki oraz pozostałych członków załogi tarnowskiego komisariatu policji. Dziś natomiast opowiem Wam o drugiej odsłonie losów w/w bohaterów, którzy obecnie zajmują się już zupełnie inną sprawą, lecz nie zmienia to absolutnie faktu, iż tym razem jest równie mrocznie i intrygująco, jak w przypadku poprzedniego dochodzenia.

Czytaj dalej Test tolerancji – Książkowo czyta

Echo serca – Książkowo czyta

„Oczekuj tego, co nieoczekiwane i bądź na to przygotowany…”


Akcja tego thrillera psychologicznego dzieje się w moim rodzinnym Tarnowie tj. stosunkowo niewielkim mieście w Małopolsce oraz jego okolicach. Książka rozpoczyna się od znalezienia w jednej z tarnowskich dzielnic zwłok nastoletniej córki ordynatora oddziału kardiologii Krzysztofa Roty, Nina powieszona jest na charakterystycznej żółtej lince. Dodać należy, iż matka dziewczyny zginęła 10 lat wcześniej w wyniku zderzenia auta z pociągiem, Nina natomiast uszła z życiem z tamtej kraksy. Lekarz nie wierzy w samobójstwo córki i zaczyna prowadzić prywatne śledztwo, a tymczasem jego stabilna jak dotąd zawodowa kariera również zaczyna chwiać się w posadach…

Czytaj dalej Echo serca – Książkowo czyta

W Tarnowie znowu poleje się krew?

Wywiad dla portalu tarnow.naszemiasto.pl

Po dwóch latach wraca Pan z książką „Test tolerancji”, ponownie osadzoną w tarnowskich realiach. W Tarnowie znowu poleje się krew?

Tym razem będzie to kryminał, ale z bogatą warstwą społeczną. Moim skromnym zdaniem ta książka jest najgłębsza i najdojrzalsza z tego, co do tej pory napisałem. Czy będzie interesująca? To oceni czytelnik. A wracając do pytania, to tak, ofiar kilka będzie.

To kontynuacja „Echa serca”? Znów spotkamy znanych z poprzedniej części bohaterów?

Tak, podpisałem z wydawnictwem „Oficynka” umowę na trzy książki cyklu związanego z Tarnowem. W najnowszej części nie zabraknie bohaterów z „Echa serca”. Ponownie spotkamy się z komisarz Iwoną Sudą i całą ekipą tarnowskich „kryminalnych”. Będzie też jednak dużo nowych twarzy.

W opisie książki czytamy, że tym razem dojdzie do morderstw wśród tarnowskich bezdomnych. Czy to efekt obserwacji miasta, którego niestety nieodłącznym elementem są na Starówce nieprzyjemnie pachnący panowie?

Dokładnie tak. Gdy rodził się pomysł na tę powieść, pracowałem w aptece przy ul. Bernardyńskiej. W jej najbliższym otoczeniu często błąkali się bezdomni. Zwłaszcza rano, przed godziną siódmą. Codziennie mijali mnie panowie z wypchanymi czymś reklamówkami. Bezdomnych widywałem również na ławkach nad Wątokiem. To mi szczególnie zapadło w pamięci.

Tu znajdziesz pełny wywiad